Dziś jest wtorek, 22 maja 2012 / On-line: 22
Zaloguj się Zarejestruj się

Wygrana w meczu za 6 punktów

Nottingham Forest po konał we wczorajszym meczu Coventry City 2-0. Oba gole padły w drugiej części spotkania.

Mecz lepiej zaczęli nasi goście, to oni lepiej prezentowali się na boisku. Potrafili grać piłka po ziemi i się przy niej znacznie dłużej utrzymywać, co skutkował grożnym akcjami pod naszą bramką. Nasz zespół niestety wyglądał na mocno spięty rangą tego spotkania. Akcje były bojażliwe i głównie polegały na rzucaniu długich piłek do osamotnionego Tudgay`a z przodu co nie dawało żadnych korzyści.

To w sumie wszystko co można by było napisać o pierwszej części spotkania. Kibice zebrani na stadionie na pewno mocno wymarzli bo mimo że było słonecznie to zimno.

O ile pierwsza połowa mocno rozczarowała o tyle druga połowa mogła już rozgrzać kibiców jednej jak i drugiej drużyny. Forest w ciągu pierwszych 3 minut drugiej części mógł i powinien wgrywać 2-0 jednak swoje szanse zmarnowali Blackstock i Gunter.

Następnie lekką przewagę osiągnęli goście, czego efektem był bardzo grożny strzał Deegan`a który minimalnie minął naszą bramkę.

Forest powinien objąć prowadzenie po trójkowej akcji Blackstock , McCleary i Findley jednak tylko Findley wie co miął na myśli w głowie odchodząc z dogodnej sytuacji ze środka boiska na bok pola karnego i oddając bardzo niecelny strzał.

Kiedy kibice przeżywali poprzednią akcje Findley`a sprawy w swoje ręce wziął McCleary który rajdem przez polowe boiska mijając rywala po rywalu skierował piłkę do siatki. Po strzelonej bramce Forest zamiast atakować dalej cofnął się do obrony i czekał na kontrataki.

Jedna z takich akcji przyniosła powodzenie i wynik podwyższył Findley który o dziwo wykończył celnym strzałem idealne dośrodkowanie Reid`a.

Od tego momentu Forest już tylko się bronił i sporadycznie przechodził na połowę rywali.

Niestety moim skromnym zdanie obrona jest dalej dziurawa jak była i gdybyśmy grali z lepszym zespołem strach pomyśleć co by się stało. Pomoc tez nie nadążała za akcjami ataku. Ogólnie Forest grał bardzo wolno swoje akcje, dając czas rywalom na poprawne ustawienie. Nie wróży to dobrze na przyszłość tym bardziej że najbliższe mecze gramy na wyjeżdzie z Birmingham i Barnsley a na własne śmieci wracamy 6 marca kiedy zagramy z Doncaster.

Nottingham Forest: Camp, Chambers(C), Wootton(Blackstock 45min HT), Higginbotham, Elokobi, Gunter, Moussi, Guedioura, McCleary(Greening 78min), Reid, Tudgay( Findley 45minHT)
Ławka: Smith, Lynch,Blackstock, Findley, Greening
Strzelcy: McCleary 74min, Findley 86min

Coventry City:
Murphy, Keogh(C), Christie, Clarke, Norwood, McSheffrey, Deegan(Eastwood 89min), Nimely, Cranie, Platt, Baker(Bell 77min)
Ławka: Dunn, Willis, Thomas, Eastwood, Bell

Sędziował: M Clattenburg
Kibiców: 21,588 w tym Coventry: 2,663

 

Autor: holta2; Napisano: 2012-02-19 10:52:41
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Dodaj komentarz

Brak komentarzy

Polski Serwis Piratów!
Premiership, Liga angielska, angielska piłka
Leeds Utd
stoke city
Button Bolton-Wanderers.pl
SektorFana - forum piłkarskie
Liverpool FC
ArsenalPoland.com
Galatasaray
Niższe ligi angielskie
Portsmputh FC
wyniki na żywo
Malagapoland.com
Projekt i wykonanie: swpl, Kodowanie i podpięcie wxsport: QSky Copyright (c) 2009-2012 by Nforest.pl. All Rights Reserved