Specjalnie dla NForest.pl- Radosław Majewski !!!
Wczoraj specjalnie dla Naszej strony wywiadu udzielił Radosław Majewski. Na wywiad wybierałem się troszkę z obawami. Wywiad z piłkarzem nie małego formatu i do tego grającego w klubie któremu się kibicuję troszkę mnie "paraliżował". Jednak na miejscu spotkała mnie bardzo miła niespodzianka gdyż rozmowa z Radosławem Majewskim przebiegała w bardzo miłej atmosferze.
Zapraszam więc do lektury:
Radosław czy odwiedzasz nasz stronę internetową:
Szczerze muszę przyznać ze tak, ale dopiero od momentu gdy się o niej dowiedziałem. Czyli wtedy gdy skontaktowałeś się ze mną w celu zorganizowania wywiadu.
Co możesz powiedzieć o atmosferze w drużynie. Patrząc na Wasze zachowanie na boisku widać ze się świetnie ze sobą rozumiecie.
Myślę że po tych ostatnich zwycięstwach, w których wygraliśmy kilka wyjazdowych spotkań atmosfera jest coraz lepsza. U siebie też mamy dobrą passę, można powiedzieć że " śrubujemy " cały czas rekord meczów bez porażki na City Ground. Więc wiadomo że za wynikami idzie również atmosfera i tylko kontuzje mogą nas zatrzymać w celu do którego dążymy ale są zawodnicy, jest to zastępstwo więc myślę że będzie dobrze.
Z kim z drużyny masz najlepszy kontakt po treningach???
Szczerze Ci powiem że po treningach to rzadko się spotykamy. Ale jeśli już to z Guy`em Moussim umawiamy się na jakieś PlayStation czy po prostu pogadać jeśli czas nam pozwala, . Ostatnio też Chris Cohen chciał mnie wyciągnąć na Go Karty, jednak musiałem odmówić bo miałem już inne plany. Ale jak jest dzień wolny w klubie to chłopaki zawsze coś organizują i nie zapominają o mnie.
Co możesz powiedzieć na temat swojej postawy w obecnym sezonie. Jak wiemy nie występujesz ostatnio zbyt często.
Powiem szczerze że nie wiem jak to ująć. Miałem jako taki początek sezonu, później zespół zaczął wygrywać. Wiadomo zawsze są jakieś zmiany w zespole, dlatego trzeba być cierpliwym, ciężko trenować na treningu i robić wszystko żeby przekonać trenera do siebie. Poza tym jak mi trener mówił to Ja na takich meczach jak z Coventry czy Scheffield Utd, czy innych wyjazdach to nie pogram bo tam jest zupełnie inny styl grania. My prezentujemy grę techniczna gdy gramy u siebie jednak na wyjazdach jesteśmy zmuszeni do gry długą piłką, dużo kopaniny i Ja według trenera do takiego stylu gry się jeszcze nie nadaje. Są inni zawodnicy wyznaczeni do takich spotkań a ja mogę tylko robić wszystko żeby występować jak najwięcej u siebie i przeciw zespołom grającym technicznie. Nie gram za wiele na wyjazdach ale wierze że przyjdzie ten moment ze będę grać więcej i pomogę drużynie z całych sił.
Co możesz powiedzieć Nam na temat trenera Billy'ego Daviesa. Jaki on jest ???
Powiem Ci że jak tu przyjechałem to byłem zaskoczony postawa trenera. Mieliśmy rozmowę na której powiedział mi czego wymaga i oczekuje ode mnie i do tego dąrzę. Takie coś naprawdę podbudowywuje gracza gdy trener tłumaczy co robisz źle nad czym musisz popracować. Davies oczekuje od zawodników dużej dyscypliny nie tylko ode mnie ale całego zespołu, bo jak twierdzi jest to klucz do sukcesu. Potrafi przerwać kilka razy trening jeśli ktoś nie jest do końca skoncentrowany czy zdyscyplinowany i porządnie "ochrzanić " zawodnika żeby się jeszcze bardziej przyłożył i skoncentrował na treningach. Trener wie na pewno czego chce, tak jak z poprzednimi drużynami Derby czy Preston osiągnął jakiś tam sukces, tak i Forest myślę że z tamtego roku jest zadowolony, ale ma jeszcze cele które chce z nami osiągnąć. Na pewno jest ambitny to widać.
Zagrałeś przeciwko WHU w ostania niedziele w ramach 4 rundy FA Cup. Czy pomyślałeś ze już wkrótce takie mecze z zespołami z Premier League możecie grać co tydzień???
Powiem szczerze że Ja rozmawiałem z trenerem na temat tego spotkania. Kilka spotkań rozegrałem na wyjeździe ale to był pierwsze wyjazdowe spotkanie po dłuższej przerwie. Widać że to jest niesamowita różnica między zespołami z Championship a Premier League . Gra jest bardziej techniczna, nie ma siłowej piłki, jest większe poszanowanie dla rywala. Trener powiedział że jest zadowolony ze mnie po takim meczu, że takiej gry ode mnie oczekuje a takich meczy w Premier League będzie więcej. Dlatego mnie tu ściągnął pod takie mecze, takie zespoły jak WHU i grające technicznie. Jakby zwrócić uwagę to większość meczy rozegrałem w tym sezonie przeciwko takim rywalom którzy graja technicznie nie siłowo.
Mecz z Coventry ciężki jak każdy w Championship. Czy po kontuzji Guy'a Moussi'ego przeszła Ci taka myśl aby zdjąć dres i powiedzieć trenerowi że chcesz wejść i pomóc zespołowi.
W zespole mamy taką jakby troszeczkę hierarchie, bo ja nie jestem takim typowo defensywnym graczem jak Moussi. On odpowiada za typowe role defensywne w zespole, ja nigdy nie wejdę raczej w jego miejsce. Od tego by go zastąpić jest Paul McKenna który jest odpowiedzialny za poczynania obronne w pomocy. To na pewno wielka strata dla zespołu bo Guy był ostatnio w dobrej formie, ale wielka szkoda. Niestety ten sport jest urazowy, kontuzje się zdarzają. Jest Paul McKenna który go zastąpi to zawodnik doświadczony więc sądzę że będzie dobrze.
Nottingham-Derby czy to to samo co Polonia-Legia???
Szczerze powiedziawszy po meczu u siebie gdzie pokonaliśmy Derby 5-2, więcej się spodziewałem. Myślałem że będzie lepsza atmosfera na trybunach, pamiętam jak przyjechałem tutaj co wygraliśmy 3-2 z Derby w poprzednim sezonie. Uważam że wtedy była lepsza atmosfera, choć może teraz jestem już przyzwyczajony do atmosfery jaka panuje na City Ground. Na każdym meczu jest prawie pełen stadion, cały czas wrzawa na trybunach. Dobry rezultat wynieśliśmy z tych spotkań. Na pewno można porównać do meczu Polonia-Legia czy Groclin-Lech. Jak grałem w Polonii czy Groclinie to czuło się tą atmosferę przed meczową. Tak samo tu się czuje taką atmosferę, na kilka dni przed meczem mieliśmy już odprawę na temat przeciwnika. Traktowaliśmy te mecze jako kolejne mecze o 3 punkty nie jako mecze derbowe. Wiadomo że człowiek się cieszy że gra dla kibiców i dla klubu. Kibice chcą wygrać z Derby przede wszystkim.
Co możesz Nam powiedzieć o nowych nabytkach Forest, mianowicie Findley'u i Konchesky'm. Jakie było pierwsze wrażenie w szatni???
Wrażenie??? Powiem Ci że jak do Nas przychodzi nowy zawodnik to nie jest jakoś specjalnie traktowany jak "Bóg" . Może to za duże słowo ale wiesz o co chodzi, że przyszedł Findley który gra w Reprezentacji USA i ma być inaczej traktowany. Nie tak nie jest, patrzymy tylko na to czy pomoże zespołowi w celu jaki chce osiągnąć. Akurat siedzi w szatni koło mnie, wymieniliśmy kilka zdań, widać że taki spoko z humorem chłopak. A co do Paul'a Konchesky'ego to dziś się śmiałem że przyjechał tylko grać bo dziś na treningu go nie było (śmiech). Osobiście go dużo nie widziałem ale wygląda na takiego gościa z fajnym charakterkiem.
Jakie masz plany indywidualne jaki i zespołowe na resztę sezonu. Czy myślisz ze jesteśmy w stanie wywalczyć bezpośredni awans.
Myślę że jesteśmy bardzo pewni siebie do tego by awansować ale do końca zostało 19 meczy a liga Championship jest strasznie wyrównana i każdy tu może z każdym wygrać jaki przegrać. Liga jest dziwna bo są mecze siłowe jak i techniczne i to jest wielka niewiadoma, jedziesz na wyjazd i nie wiesz czego się możesz spodziewać. Jak wspomniałem każdy z każdym może wygrać ale mam nadzieje że z nami nie będą wygrywali a tak jak mówię gramy bardzo mocno u siebie i poprawiliśmy się na wyjazdach to może być ten klucz do sukcesu by awansować w tym sezonie. Jeśli chodzi o indywidualne cele to założyłem sobie przed sezonem ze strzele więcej bramek w tym niż w poprzednim sezonie. Jak wiadomo gram mniej ale rozmawiam z trenerem, on mi tłumaczy czemu tak jest i to też jest ważne jak rozmawia się z Managerem o sytuacji w zespole i że mnie potrzebuje. Tłumaczy mi, że nie jestem gorszy od innych którzy grają ale są mecze w których gram Ja a są w których grają inni, jest rywalizacja w zespole wszystko jest na jasnych zasadach i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Ważne że zespół wygrywa i że jak ktoś zagra gorzej to mamy zawodnika który może go zastąpić. Nie ma w zespole żadnych kłótni bo ktoś gra więcej ktoś mniej wręcz przeciwnie Ci co graja więcej dopingują, rozmawiają, pomagają tym niby "słabszym".
W jednym z wywiadów dla portali internetowych powiedziałeś że po przegranym meczu z Blackpool w Play-Off zeszłego sezonu że miałeś łzy rozpaczy w oczach. Więc od siebie, naszej redakcji jak i kibiców życzę Ci abyś miał łzy szczęścia po ostatnim meczu z Crystal Palace.
Powiem Ci że niezmiernie nie mogę się doczekać jak będzie wyglądać nasza sytuacja w tabeli na koniec sezonu. Idziemy w dobrym kierunku i naprawdę fajnie to wygląda, wiadomo że każdy chce grać w Premier League. Jeszcze nie pamiętam abym miał w piłce łzy szczęścia ale wiem że miałem dwa razy łzy rozpaczy wiec może do trzech razy sztuka. Więc trzeba to zmienić. W końcu chciałbym się cieszyć z awansu a taki jest cel i myślę że go osiągniemy.
Ostatnia linijka należy do Ciebie...
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających stronkę www.NForest.pl
Wywiad przeprowadził Michał Madej " holta2"
Chris Cohen
Powrót: Do końca sezonu
Brendan Moloney
Powrót: nieokreślony
Powrót:Brak
Konto firmowe
NK
Co ja Ci poradze Miazol...Coraz bardziej utwierdzam sie w tym ze u nas w zarzadzie siedza cieple misie(wiesz o co mi chodzi) i licza na cuda...na weeken zostawiam sobie moje wypociny na temat polityki transferowej klubu :DDD
holta2 daj w końcu jakieś optymistyczne info bo tylko pogrążasz mnie w smutku :(
McCLeary oficjalnie opuscil Forest a O`Discroll dotychcasowy asystent Cotterilla podjal prace w Crawley...Wiecej info poznym wiczorem//noca :D
http://www.tribalfootball.com/articles/canadian-billionaire-lawrence-tanenbaum-eyeing-nottingham-forest-3168531
oby to sie sprawdzilo. Oby ktos poszedl po rozum do glowy i wyje...na zbity pysk naszego Cheif Executive M.Arthura :D
Lynch i Chambers tez odchodza :(((
McCleary odchodzi do Reading.zaliczyl juz testy medyczne:(((
Gunter na celowniki Fulham i Swansea a McCleary odrzucil ofetre klubu na 8 tys a tydzien a chca go Reading WBA Wigan Norwich i Celtic
Zarówno pod względem transferów definitywnych jak i wypożyczeń całkowicie się z tobą holta2 zgadzam. Również uważam że największym wzmocnieniem był Adlene Guedioura, z przyjemnością patrzyło się na jego grę i na to jak walczył. Już od pierwszych spotkań było widać że to zawodnik który coś wniesie do zespołu. Pozytywnym zaskoczeniem był dla mnie Reid, na początku grał on jak reszta zawodników którzy dołączyli latem do Forest. Czyli najkrócej mówiąc tragedia, jednak z czasem radził sobie coraz lepiej. Pod koniec sezonu w niejednym spotkaniu odegrał on kluczową rolę. Co do reszty zawodników zakupionych nie chcę się wypowiadać, natomiast z zawodników wypożyczonych sprawdził się każdy. ;]
http://www.thisisnottingham.co.uk/Nottingham-Forest-striker-Dexter-Blackstock-sends/story-15959236-detail/story.html
Szacun Dex za publiczna wypowiedz w kierunku dzialan co niektorych osob w klubie :D widac tobie zalezy na tym by Forest wszedl do PL!!!
Camp to bujal dzis w oblokach, Dex chyba tez bo powninie z 4 wbic jak nie wiecej, Radek dobrze ale Anderson jeszcze lepiej ...i pomyslec ze potawilem na nim krzyzyk (dal mi do myslenia tym wystepem ) Adel jak zawsze wysoki poziom :O Reszta poprawnie i wynik jakis jest ale jednak...zespol nie mysli na boisku :( smutne ale prawdziwe...
szlak mnie trafia z nasza skutecznocia i napastnikami...tyle punktow stracilismy przez frajerska skutecznosc ze spokojnie bysmy mogli sie zakrecic kolo Play-Off taka jest prawda :(
Miazol przypone ze Forest nie bedzie sprzedany za mniej niz 76 mln bo tyle klub jest winny oddac wzgledem Rodzny Sp Nigela Doughty. To tym bardziej obrazuje ze to ktos powazny bo za 100mln to mozna sobie klub w PL kupic i nie martwic sie o to czy klub wyjdzie z tej zakichanej Championship :P Klub spelnil warunek a mianowicie zachowal status drugoligowca :P. Nalezy teraz tylko czekac na rozwoj sytuacji...
Jeżeli ktoś poważny chce kupić klub to tylko taki co ma ŚWIETNĄ HISTORIĘ to że jest aktualnie w dołku obniża cenę kupna a przez to można większą kwotę zainwestować w odbudowę.
Anstey to zes teraz po Steve pojechal :D Tez mnie zdziwil z nim wywiad jaki przeczytalem...al Forest utrzymal i szacunek za to bo byl moment ze ja juz nie wierzylem...Mimo tej pieknej passy jaka Forest mial 11 porazek w 13 meczach ja w sondzie dalem glos na to by dac mu jeszcze szanse...:P Nie bede tu dyskutowal o jego pracy...konczy sie sezon i bede robil podsumowanie Forest pod roznymi katami tu na stronie( moje wlasne zdanie na temat tego sezonu jak i graczy) Jesli ktos by chcial bym umiescil Wasze spostrzezenia w formie felietonu/newsa to piszcie na holta2@tlen.pl) Powiem tylko ze cichym bohaterem dla mnie jest Sean O'Driscoll...zadziwiajaco rezultaty Forest sie poprawily od kiedy dolaczyl do sztabu szkoleniowego SC...
Anstey co do Twoich marzen to bynajmniej PL jest jak najbardziej realna a LM to musza byc na prawde spore naklady ale jesli kogos stac na kupno Forest i wylozenie na dzien dobry 78mln na klub ktor ledwo sie utrzymal i jednya jego artakcyjnscia jest jego historia obecnie to biedny byc nie moze czyz nie :D a zwlaszcza z tych rejonyow swiata ;P
Ps. Cotterill jest nie do ruszenia tak dla twojej wiadomosci Anstey :D:D:D i nie wiem czy to moj smiech rzez lzy czy zwykla radosc hehe :(
Witam wszystkich
Powiem tak, nasz trener to jest totalne dno cieszy sie z wyniku kory zrobil z nasza kochana druzna, powiem tak kazdy z nas utrzymal by Nottingham Forest!!!!. Mam nadzieje ze to ostatni sezon pana S.C w Nottingham.
Tak jak pisal Holta moze ktos nas kupi i wtedy .....................................
moze za rok za dwa bedziemy grac PL, a potem mam nadzieje ze to sie stanie w lidze mistrzow.
Troche sie rozmarzylem ale kazdemu wolno.
Pozdrawiam
Miazol nie bede nic pisal dopoki nie potwwierdzi klub. Napisze tylko tyle ze rozmowy trwaja,,,sa dwa konsorpcja ktore chca kupic nasz klub ale nie podam z jakich rejonow swiata...jedyne czego nikt nigdzie nie podaje to nazw tych kupcow...a i ponoc miasto tez cos chce dac potencjalnemu inwestorowi...kto wie jak sie wszystko ulozy to moze Forest doczeka sie i nowego gniazdka :P
Coś taki tajemniczy ??? Dawaj szczegóły :)
I tu Miazol wszyscy mozemy byc bardzo zaskoczeni...ccos tam wroble cwierkaja, prasa swoje pisze i moze juz nie dlugo opuscimy championship w kierunku... ale to moze bedzie juz wiadomo w najblizszyk kilku tygodniach :P
No to szczęśliwie skończył się ten sezon choć przed rozpoczęciem chyba nikt z nas nie spodziewał się takiego zakończenia.Bardzo jestem ciekaw co klub szykuje na następny sezon kto odejdzie kto zostanie a kto nas wzmocni no i jaki będzie cel ligowy bo walkę o utrzymanie już mieliśmy więc może jakiś spokojny byt w okolicy 10 miejsca :)
Porażka z drużyną która awansowała do Premier League na pewno nie jest wielce upokarzająca, tym bardziej że "The Reds" grali z Reading jak równy z równym. Co by się nie działo możemy już jednak odetchnąć i nie martwić o byt w Championship ;]
Poki co dominujey nad peterborough wyraznie 4 rogi i 2 poprzeczki po 11 minutach












